![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||

Duchowe aspekty odmawiania różańcówNie ma tylko jednego właściwego sposobu odmawiania różańca; jest wiele właściwych sposobów odmawiania różańca. Różni ludzie preferują różne sposoby, choć niektóre sposoby są mniej efektywne niż inne.
Cel odmawiania różańców Zasadniczą sprawą jest zdawanie sobie sprawy z tego, że to nie jest zwykła modlitwa. Celem różańca nie jest przedstawianie swojej prośby, na którą jakaś istota w niebie może odpowiedzieć lub nie. Odmawianie różańca jest duchowo-naukowym procesem, w którym odmawianie różańca we właściwy sposób NA PEWNO przyniesie skutek. Głównym celem odmawiania różańca jest inwokowanie duchowego światła – światła o wysokiej częstotliwości – z wyższego królestwa. I to światło dokonuje zmiany w naszej osobistej czy sprawie planetarnej. Więcej na ten temat w dziale Dlaczego odmawiać różańce.
Inwokowanie duchowego światła to zupełnie naturalny proces, w którym od początku pisane było ci uczestniczyć. Masz wszystko, co jest potrzebne, by inwokować światło, ale wielu ludzi nie było wychowywanych ze świadomością tej zdolności. W konsekwencji uświadomienie sobie swej zdolności inwokowania światła może wymagać pewnej praktyki, byś mógł nauczyć się, jak odnosić największą korzyść z tej zdolności.
Odmawianie różańca to nie mechaniczny proces Niezmiernie istotne jest, by zrozumieć, że inwokowanie światła nie jest procesem mechanicznym. Nie da się tego zrobić przez zwykłe czytanie tekstu różańca, tak jakby się czytało artykuł w gazecie. Inwokowanie światła to nie proces intelektualny, gdyż nie angażuje ono umysłu ani głowy. Inwokowanie światła to proces intuicyjny, a zdolności intuicyjne ześrodkowane są w sercu. Większość ludzi zainteresowanych rozwojem duchowym już jest świadoma swych intuicyjnych zdolności i często czuje palenie lub poruszenie wokół fizycznego serca lub pośrodku klatki piersiowej. Odmawiając różaniec, będziesz chciał zestroić się ze swym sercem i poczuć to palenie w sercu. Można powiedzieć, że aby inwokować duchowe światło z wyższego królestwa, musisz najpierw mieć połączenie z tym królestwem. A to połączenie dokonuje się poprzez serce, przez zaangażowanie serca. Niektórzy już się tego nauczyli i jeśli należysz do takich ludzi, to zrób to, co robisz zwykle, by pobudzić swój płomień serca. Potem odmów różaniec. Jeśli nie masz wprawy we wnikaniu w swoje wnętrze, poświęć najpierw chwilę na zestrojenie się z duchowym płomieniem, który płonie w twoim sercu (w centrum energetycznym położonym pośrodku klatki piersiowej). Możesz medytować nad jakimś pozytywnym, wzniosłym obrazem, słuchać podniosłej muzyki lub stosować jakąś technikę wizualizacyjną, np. harmonizowanie się z wewnętrznym Chrystusem. Gdy zestroisz się z płomieniem serca, zacznij czytać różaniec i poczuj, jak energia wypływa z serca i jest wyrażana poprzez twój głos – ośrodek energetyczny nad gardłem – i słowa, które czytasz. Te słowa stają się kielichami niosącymi światło, a twa uwaga kieruje je w konkretne sytuacje wymienione w różańcu.
Wizualizacja w czasie odmawiania różańca Jaki sens ma inwokowanie światła, jeśli nie jest ono kierowane w konkretne sytuacje? Niektórzy ludzie myślą słowami, a inni obrazami. Jak długo angażujesz swój płomień serca, tak długo odmawianie różańca będzie przyciągać światło i to światło będzie kierowane przez słowa różańca. Ale jeśli jesteś wzrokowcem, możesz uwydatnić cały proces odmawiania różańca przez wizualizację. W czasie odmawiania różańća możesz posłużyć się jakąś techniką wizualizacji lub po prostu wyobrażać sobie jakiś obraz. Na przykład, jeśli odmawiasz różaniec dla rozwiązania jakiegoś problemu na świecie, to wizualizuj pozytywny rezultat tej sytuacji. Albo wizualizuj kraj czy całą planetę otoczone białym lub fioletowym światłem. Podobnie wizualizuj osobę już uzdrowioną i otoczoną światłem. Nie przeszkadza, że przykładasz większą uwagę do wizualizacji niż do słów, o ile twoje serce jest cały czas zaangażowane i nie zatracasz się w wizualizacji. Jeśli nie jesteś wzrokowcem, to nie przejmuj się obrazami. Po prostu koncentruj się na słowach i nie próbuj czegoś wizualizować, jeśli to odrywa cię od twego wewnętrznego zharmonizowania. W przypadku słuchowca najlepsze skutki przyniesie skupienie się na słowach.
Czy można rozkazywać Bogu? Może wyrosłeś w przekonaniu, że odmawianie różańca lub modlitwy jest pasywną czynnością, w czasie której o coś prosisz. Jednak nawet Biblia wspomina o rozkazywaniu: Tak mówi PAN, Święty Izraela i jego Twórca: Pytajcie Mnie o przyszłe rzeczy dotyczące moich synów, a co do dzieła moich rąk dawajcie mi rozkazy (Iz 45:11, KJV). Jak Matka Maria wyjaśnia na tej witrynie, mamy współtworzyć z Bogiem, a zatem mamy prawo – i święty obowiązek – inwokować światło. Nie robimy tego dla zaspokojenia pragnień ego, ale dla przejawienia szerszego zamiaru Boga – który możemy nazywać Złotą Epoką, pokojem lub obfitością – na Ziemi. Właśnie to Bóg pragnie ujrzeć na Ziemi, gdyż Jezus powiedział: Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo (Łk 12:32). Jednakże, ponieważ Bóg dał nam wolną wolę, nie stanie się tak, dopóki ktoś nie zacznie o to wołać. My jesteśmy tymi, którzy muszą wziąć Ziemię w posiadanie, jak Bóg nam polecił: A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi! (Rdz 1:26). Jak czynimy Ziemię sobie poddaną? Jezus wyjaśnia to w swej kluczowej przypowieści o sługach, którzy pomnażali swe talenty: Rzekł mu pan: Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdĽ do radości twego pana! (Mt 25:21). Matka Maria wyjaśnia, że Wniebowstąpiony Zastęp ma moc zaprowadzenia królestwa Bożego na Ziemi, ale nie ma na to pozwolenia. My mamy pozwolenie, ale nie mamy mocy. Dlatego przywołujemy światło, przez co dajemy Wniebowstąpionemu Zastępowi prawo działania na Ziemi. I po to właśnie są różańce Matki Marii: wnieść światło w świat materialny, światło, które jest jedynym kluczem do przejawienia królestwa Bożego na Ziemi.
powrót do działu Copyright © 2005 by Kim Michaels |