Orędzie powitalne Kim jest Matka Maria Zaawansowane posłania Co nowego
Matka Maria jest dla każdego Podstawowe posłania Zaawansowane różańce Książki i CD
Dlaczego Matka Maria jest ważnaPodstawowe różańce Czuwania różańcowe O tej witrynie
Jak Matka Maria może pomóc Dlaczego odmawiać różańce Uzdrawianie siebie Obfite życie
Opiekunowie Światła Matki Jak odmawiać różańce Uzdrawianie Matki Ziemi Zapytaj prawdziwego Jezusa

Plik dźwiękowy:

Maraytaii, Boska Matka, Boski Pierwiastek Żeński

Intrateizm – zupełnie nowe podejście do religii

Uwaga: Dyktando wygłoszone 26 czerwca 2008 r. w czasie letniej konferencji Shangra-la na Hawajach.
 

Umiłowani, powiedzcie teraz ze mną mantrę podaną przez Wielkiego Boskiego Przewodnika, oznaczającą jego dawne imię:

[Audytorium śpiewa] EUTAI ... (9x) [wym. i-ju-tej].

A teraz powiedzcie ze mną żeńskie dopełnienie tej mantry, czyli MARAYTAII:

[Audytorium śpiewa] MARAYTAII ...(9x) [wym. ma-rej-ta-ji].

Umiłowani, to imię pochodzi ze starożytnego języka i jest to imię Matki Boga, Boski Pierwiastek Żeński, z którego Istoty przychodzę. JAM JEST Istotą, umiłowani, której czołową reprezentantkę znacie na Ziemi jako Matkę Marię. Wyszła ona z tej większej istoty, tak jak rzeczywiście niektórzy z was tutaj i jak wielu na Ziemi, umiłowani. Albowiem ja, Boski Pierwiastek Żeński, rzeczywiście mam wiele reprezentantek we wcieleniu w tym krytycznym czasie, kiedy absolutnie konieczne jest, by Boski Pierwiastek Żeński został obudzony w całej ludzkości. I żeby ten Boski Pierwiastek Żeński został odrodzony w religii na całym świecie.

Gdyż, umiłowani, wezwaliśmy was tu, na łańcuch wysp hawajskich, wezwaliśmy was tu, ponieważ ten obszar rzeczywiście był częścią dawnego lądu Matki – Lemurii albo Mu, jak go nazywano. Umiłowani, ten kontynent rzeczywiście powstał po to, by wznosić Boski Pierwiastek Żeński, by wznosić Boską Matkę w całym życiu, ale przede wszystkim, by wznosić go w religii i utrzymywać ognisko tego Płomienia Matki na ołtarzu serc kapłanów i kapłanek zakonu Matki – tych, którzy poświęcili całe swe życie na strzeżenie doskonałej równowagi między Boskim Pierwiastkiem Męskim i Boskim Pierwiastkiem Żeńskim – by mogli stanowić rdzeń utrzymywania tej równowagi dla całej planety.

Zamordowanie Boskiej Matki na Lemurii
Więc umiłowani, przychodzę, by dać wam głębsze zrozumienie nauk na temat lądu Matki niż to, co przekazaliśmy wcześniej przez różne organizacje. Albowiem słyszeliście, umiłowani, że kiedyś na Lemurii zamordowano Boską Matkę i że właśnie to wydarzenie spowodowało w końcu zatonięcie tego kontynentu. Jednak, umiłowani, pragniemy, byście rozumieli, że wszystko – zupełnie wszystko – co zachodzi w oktawie fizycznej, ma swój odpowiednik w świadomości. A może nawet powinniśmy powiedzieć, że jest odzwierciedleniem jakiegoś stanu w świadomości.

Więc, umiłowani, poprzednio podaliśmy linearną naukę na ten temat, zgodnie z którą pewna osoba we wcieleniu reprezentowała Boską Matkę i kiedyś została zamordowana w Świątyni na Lemurii. Choć jest to prawdą, to pragniemy dać wam głębsze zrozumienie, umiłowani, byście rozumieli, co naprawdę zaszło na głębszych poziomach świadomości ludzkości – na niewidocznych poziomach.

Gdyż, umiłowani, choć jakaś osoba na Ziemi może utrzymywać pewien płomień, piastować jakiś duchowy urząd albo nawet utrzymywać pewną równowagę, to jednak ta osoba jest tylko widzialną reprezentacją pewnego stanu świadomości. Dlatego powiedzieliśmy, że Jezus reprezentuje narodziny świadomości Chrystusowej w całym życiu. Podobnie ta arcykapłanka w Świątyni na Lemurii była tylko reprezentantką Boskiego Pierwiastka Żeńskiego we wszystkich i doskonałej równowagi między pierwiastkiem męskim i żeńskim w całym życiu i doskonałego zjednoczenia tych pierwiastków.

Dlatego widzicie, umiłowani, że to, co naprawdę się stało, to nie tylko zabicie jednej osoby, nie tylko zniszczenie zewnętrznej religii i zewnętrznej świątyni, ale było to naprawdę morderstwo Boskiego Pierwiastka Żeńskiego w całym życiu w tym sensie, że było to zamordowanie świadomości, uświadomienia sobie czym Bóg naprawdę JEST. Mianowicie, jak wyjaśniliśmy to na poprzedniej konferencji i w naszych ostatnich różańcach, że jest nieskończony, niewyrażony Bóg i jest Bóg wyrażony. A Bóg wyrażony JEST żeńskim aspektem Boga, JEST Bogiem Matką, JEST Boskim Pierwiastkiem Żeńskim. I dlatego każdy i wszystko w świecie materialnym, i w całym świecie form jest wyrazem Boga Matki, Boskiego Pierwiastka Żeńskiego.

Religia Matki
Więc widzicie, umiłowani, że dawna religia na lądzie Matki rzeczywiście miała utrwalać tę prawdę. Lecz musicie rozumieć, że choć kiedyś na Lemurii był złoty wiek, to w tamtym czasie nie można było nauczać tej prawdy tłumów. Tylko garstka wybranych dowiadywała się o wewnętrznych misteriach Świątyni. Ci, którzy gotowi byli nie widzieć Boga na zewnątrz siebie, nie widzieć Boga jako odległej istoty na niebie, w postaci jakiejś góry, tablicy czy kamiennej rzeźby.

Albowiem, umiłowani, ludzka świadomość rozwija się powoli. A w czasach Lemurii ludzkość nie była gotowa na zrozumienie, które wy otrzymaliście w czasie kilku ostatnich miesięcy. Powinno być to zrozumiałe, gdy uświadomicie sobie, że w istocie cała witryna "Zapytaj prawdziwego Jezusa", witryna Matki Marii, witryna Shangra-li i cały ruch Shangra-li – posłańcy, nauki, które przekazaliśmy przez tych dwoje posłańców – naprawdę stanowiły przygotowanie do ujawnienia tej właśnie prawdy, którą teraz wam przekazujemy. I, jak z pewnością oczekujemy, którą rozważycie i zinternalizujecie, choć może to zająć nieco czasu.

Niemniej jednak istotne jest, że sobie uświadomicie, iż tworzycie rdzeń ponownego przebudzenia tej świadomości. I że w Północnej Karolinie zainicjowaliśmy spiralę, którą z waszą chętną współpracą zamierzamy wydatnie przyspieszyć. Gdyż teraz mamy zarówno Wschód, jak i Zachód, umiłowani, przez objęcie dwóch wielkich oceanów tej planety.

Więc widzicie, umiłowani, że ta konferencja stanowi sposobność do przyspieszenia tego cyklu ponownego przebudzenia ludzkości na realność religii. A potem doprowadzenia do tego, że te nauki o prawdziwej tożsamości Boskiego Pierwiastka Żeńskiego będą mogły być przekazywane tłumom. Że przynajmniej górne 10 procent i pewien odsetek z 80 procent całej populacji stopniowo zrozumie, pojmie, zaakceptuje i zinternalizuje tę prawdę. Tak byśmy na dobre zostawili starą, znoszoną świadomość widzenia Boga gdzieś na niebie jako odległą istotę, która albo pośle was do piekła, albo sprokuruje dla was jakiś cud – jeśli będzie miała dobry humor w dniu, w którym zdarzy się wam modlić.

Dlaczego zniszczono religię Matki
Więc widzicie, umiłowani, żeby naprawdę zrozumieć, co stało się na Lemurii, musicie rozumieć nauki przekazane w książce Maitrei o tych, którzy zbuntowali się przeciw planowi Boga odnośnie do wszechświata. Gdyż widzicie, umiłowani, Maitreja między wierszami stwierdza – co później zostanie w pełni wyjaśnione – że prawdziwym celem całego wszechświata jest to, byście wy, jako współtworzący z Bogiem, którzy jesteście samoświadomymi istotami, w końcu uznali siebie nie tylko za przedłużenia Boga, ale jako rodzących się bogów. Ostatecznie wznieśli się do pełnej Boskiej świadomości, gdzie juz nie będziecie współtwórcami, ale teraz będziecie rozmyślać nad stworzeniem własnych wszechświatów, własnych światów form. Wtedy, umiłowani, będziecie widzieć, że wszechświat materialny musi służyć jako platforma, gdzie samoświadome istoty uświadomią sobie Boga w sobie.

I, umiłowani, czy widzicie, że te istoty upadłe, które, mówiąc metaforycznie, zostały strącone z Nieba i które dlatego zeszły na planetę Ziemia, więc, umiłowani, czy widzicie, że dawna religia lądu Matki rzeczywiście stanowiła krańcowe zagrożenie dla ich władzy, ich kontrolowania ludzkości, ich pragnienia zrobienia z planety Ziemia jałowej planety – jałowej w sensie duchowym, ponieważ nikt nie śmiałby pomyśleć o tym, że Bóg może być w nim. I dlatego nikt nawet nie odważyłby się pomyśleć, że mógłby być Bogiem we wcieleniu, a przynajmniej współtwórcą z Bogiem we wcieleniu.

I dlatego Ziemia nie rodziłaby synów i córek Boga, stając się jałową duchowo, przez co istoty upadłe mogłyby uzyskać i utrzymać totalną kontrolę nad tą planetą, aż ich czas by się skończył. A w międzyczasie ludzkość służyłaby im jako niewolnicy, z których mogłyby spijać energię życia, tak by mogły utrzymać pewne formy życia dłużej, nim skończyłby się przydzielony im czas, zapas energii i światła.

Narodziny monoteizmu
Czy więc widzicie, umiłowani, że właśnie dlatego te istoty stworzyły tajny zespół, który zaplanował zniszczenie prawdziwej religii, prawdziwej tożsamości Boga? I tak udało im się przeciągnąć na swoją stronę niektórych kapłanów, kapłanów, którzy składali śluby strzeżenia religii lądu Matki. Udało im się ich przekonać, że religia Matki jest gorsza niż religia Ojca, tak zwanego monoteistycznego Boga, odległego Boga na niebie.

Więc, umiłowani, widzicie, że część kapłanów, którzy otrzymali, nie najwyższe, ale pewne wyższe inicjacje w religię Matki, dała się zwieść i uwierzyła w niższość religii Matki i wyższość religii Ojca, która tak naprawdę została stworzona przez istoty upadłe, która nie pochodzi od Boga i która nigdy nie miała stać się ważną religią na tej Ziemi.

Więc widzicie, że po fizycznym zamordowaniu ostatniej reprezentantki Boskiej Matki, po fizycznym zniszczeniu Świątyni, ludziom udało się postawić bałwana na świętym miejscu – tam, gdzie była Świątynia – bałwana nowego Boga, nowej religii, jedynego, rzekomo wyższego Boga, męskiego Boga, który jest jedynym prawdziwym Bogiem. I dlatego lud lądu Matki powinien zignorować Boga Matkę, Boski Pierwiastek Żeński, Boską Matkę.

Więc widzicie, umiłowani, to, co wam tu mówię, faktycznie jest szokującą – dla niektórych – prawdą, że religie monoteistyczne NIE zostały stworzone przez Boga. Wbrew temu co twierdzą, nie czczą one jedynego najwyższego Boga. Gdyż, umiłowani, jedyny najwyższy Bóg jest nieskończonym Bogiem, jedynym Bogiem, Stwórcą, który jest poza światem form i dlatego nie ma najmniejszej potrzeby bycia czczonym przez jakąkolwiek samoświadomą istotę.

Albowiem ten Bóg stworzył wszystkie samoświadome istoty ze swego własnego bytu, jako przedłużenia siebie. Więc dlaczegóż ten wszechpotężny, wszechmocny Bóg miałby być czczony przez siebie? Umiłowani, to nie ma najmniejszego sensu! Kiedy pomyślicie o tym sercem, kiedy poczujecie żar ognia serca, to rozpoznacie absolutną prawdę, że Bóg – Ojcowski aspekt Boga – w najmniejszym stopniu nie potrzebuje być czczony przez jakiekolwiek ludzkie istoty, natomiast pragnie widzieć, jak ludzkie istoty rozpoznają, kim są jako jego przedłużenia. Przez to uznają fakt, że współtworzą ze swoim Bogiem, że są tu, by współtworzyć królestwo Boże na Ziemi, umiłowani, a nie by poświęcać cały czas, energię i wysiłki na przygotowanie się do jakiegoś nieba, które znajdą, gdy zakończą wcielenie na Ziemi.

Odległy raj na niebie
Czy widzicie, umiłowani, że kiedy istoty upadłe stworzyły fałszywą religię odległego Boga na niebie, to jednocześnie musiały stworzyć iluzję odległego raju na niebie. Stąd wynalazły mit o utraconym raju. Raju, którego nigdy na Ziemi się nie odzyska i do którego można wejść, już jak się tu nie będzie.

Więc znów, umiłowani, zadbały o to, że jeśli ktoś nawet odważy się upomnieć o swe Chrystusostwo, przynajmniej do pewnego stopnia, to będzie tęsknił za odległym niebem w kosmosie. I będzie wierzyć, jak wielu ludzi wierzy, nawet jak wierzą niektórzy uczniowie Wniebowstąpionych Mistrzów, że celem życia jest zakwalifikowanie się do wniebowstąpienia i jak najszybsze wyniesienie się stąd, umiłowani. Podczas gdy celem życia zawsze było przejawienie królestwa Bożego tu, na Ziemi, umiłowani. Dlatego właśnie Jezus przyszedł z posłaniem, że "bliskie jest królestwo niebieskie".

I czy widzicie, umiłowani, że po zniszczeniu religii Matki większość ludzi została skuszona przez religie monoteistyczne. Nawet ci, którzy mieli wielu Bogów, zostali uwiedzeni przez koncepcję Boga jako odległej istoty na niebie, która z pewnością nie może przejawić się w nich i wyrazić siebie przez nich. Stąd ta długa historia o ludzkości stającej się coraz bardziej niezrównoważoną w męskim aspekcie Boga, w stworzeniu fałszywego obrazu, w istocie fałszywego pierwiastka męskiego, umiłowani, a nie prawdziwego Boga.

Chrystus ma przeciwdziałać nierównowadze w monoteizmie
I dlatego widzicie, że ta nierównowaga stała się tak ostra, że wydawało się niemożliwe, byśmy mogli ponownie uczyć dawnej religii Matki bez uprzedniego przejścia przez pośredni okres wprowadzania koncepcji Boga Syna, jako Chrystusa, który jest pośrednikiem między Niebem a Ziemią. Więc widzicie, że Jezus przyszedł wprowadzić tę koncepcję, koncepcję, która w swej czystej formie, w jakiej Jezus nauczał jej 2000 lat temu, stwierdzała, że możliwe jest pojednanie człowieka w tym świecie z Bogiem w górze, Boskim Pierwiastkiem Męskim.

I zobaczycie, że nawet Jezus musiał wziąć pod uwagę obraz odległego Boga na niebie, choć w swych prawdziwych naukach przekazał koncepcje, że królestwo Boże jest w was i że możecie zjednoczyć się ze swoim Ojcem, a przez to powiedzieć: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy" oraz "Mój Ojciec działa i ja działam", w ten sposób uznając się za współtwórcę z Bogiem, kiedy naprawdę rozumiecie nauki Jezusa.

Więc, umiłowani, taki jest cel przyjścia Jezusa – przygotować scenę dla większego zrozumienia potrzeby zrównoważenia męskiego i żeńskiego aspektu Boga. Tak że kiedy wypełni się 2000 lat epoki Ryb, będziemy mieli platformę dla ponownego wprowadzenia realności religii jako religii Matki przez rozpoznanie, że żeński aspekt Boga jest rzeczywiście Wszystkim i we Wszystkim.

Dlatego widzicie, umiłowani, że wszystko, co Jezus przekazał aż do tej chwili, było stopniowym i powolnym przygotowaniem do ponownego wprowadzenia tej prawdy o Boskim Pierwiastku Żeńskim i odrodzenia Boskiego Pierwiastka Żeńskiego w religii. Dlatego, umiłowani, oczywiście Jezus ma nadzieję, że to odrodzenie może zacząć się od religii chrześcijańskiej. I z pewnością, jeśli spojrzycie na dwie pozostałe tzw. religie monoteistyczne judaizmu i islamu, to widzicie, że one nawet bardziej są skupione na męskim aspekcie Boga. Są nawet bardziej gotowe hamować kobiety nie tylko w religii, ale także w społeczeństwie niż religia chrześcijańska i świat chrześcijański.

Podniesienie kobiet w chrześcijaństwie
Więc rzeczywiście to odrodzenie może nastąpić. Oczywiście, nie w ten sposób, jak stwierdziliśmy na naszej ostatniej konferencji, że my sobie wizualizujemy, iż główne kościoły chrześcijańskie nagle się obudzą i wybiorą kobietę na papieża. Ale przynajmniej, że w wielu kościołach chrześcijańskich będą kobiety, które się odłączą i stworzą nowe ruchy, nowe inicjatywy, nowe kościoły, które szanować będą równość pierwiastka męskiego i żeńskiego, mężczyzn i kobiet, i wartość pozwalania kobietom na zajmowanie każdego stanowiska w ich ruchach duchowych.

Więc, umiłowani, na początku tej konferencji przekazałam wam sporą dawkę wiedzy, ponieważ pragnę, byście od początku zastanowili się nad tymi ideami. Proszę was, byście recytowali mantrę, którą wam podałam, nawet w samotności, spokojnie i po cichu, gdy udajecie się na spoczynek, gdy będziecie zajmować się swoimi czynnościami w czasie najbliższych dni. Utrzymujcie część swojej uwagi na mojej Obecności, która będzie z wami w czasie trwania tej konferencji. Recytujcie moją mantrę, harmonizujcie się z umiłowanym Suryą, który także utrzymuje ważną równowagę dla tej konferencji. Poproście o pouczenie, jak możecie lepiej zrozumieć, zaakceptować i wcielić idee, które właśnie rzuciliśmy przed wami.

Gdyż widzicie, umiłowani, liczymy, że będziecie kanałami dla wypuszczenia bezprecedensowej intensywności białego światła Matki w czasie tej konferencji i później. Liczymy na was, którzy gdzieś na świecie słuchacie tej transmisji, i tych, którzy odmawiają różańce w czasie konferencji i będą robić to później.

Kulminacja nauk Jezusa
Gdyż widzicie, umiłowani, to rzeczywiście jest punkt zwrotny, kulminacja nauk zapoczątkowanych wraz z ujawnieniem koncepcji Chrystusostwa 2000 lat temu. Dlatego żywimy gorącą nadzieję, że w czasie tej konferencji nastąpi przełom na poziomie eterycznym, który potem stopniowo będzie mógł być obniżony na plan mentalny, emocjonalny, a w końcu na fizyczny, gdzie się okaże, że ludzie na całym świecie nagle się obudzą, nastroją się i powiedzą: "Co stało się z Boskim Pierwiastkiem Żeńskim w religii? Gdzie on się podział? Dlaczego się zagubił? Może musimy go odrodzić". I sami się zdziwią, że to mówią. Jednak coś będzie ich pchało do słuchania, a potem do zastanawiania się nad tymi pytaniami.

A wtedy będą mogli znaleźć nauki, które przekazaliśmy na planie fizycznym, i będą mogli powiedzieć: "Ach, to jest to, co przeczuwałem w swoim sercu. To się musi wydarzyć. Musimy odrodzić Boski Pierwiastek Żeński w religii. Musimy wznieść się ponad niezrównoważone podejście do religii w religiach monoteistycznych, a nawet innych religiach, które czczą Boga jako odległą istotę na niebie. A nawet czczą pewną formę Matczynego Boga, ale uważają tego Matczynego Boga za fizyczną planetę, za górę, za posąg albo jakiś obraz, który nadal określa Boga jako istotę na zewnątrz nas, zamiast istotę w nas".

Więc, umiłowani, gratuluję wam i dziękuję, że tu jesteście, za waszą uwagę i dlatego pozostawiam was z końcową myślą: Musimy przekroczyć mono-teizm i stworzyć intra-teizm – całkowicie nowe podejście do religii, które rozpoznaje Boga w całym życiu. Dlatego, umiłowani, pieczętuję was w płomieniu Boskiej Matki. Bądźcie w pokoju w moim świetle, gdyż moje światło jest Wszystkim i we Wszystkim.


Copyright © 2008 by Kim Michaels