Orędzie powitalne Kim jest Matka Maria Zaawansowane posłania Co nowego
Matka Maria jest dla każdego Podstawowe posłania Zaawansowane różańce Książki i CD
Dlaczego Matka Maria jest ważnaPodstawowe różańce Czuwania różańcowe O tej witrynie
Jak Matka Maria może pomóc Dlaczego odmawiać różańce Uzdrawianie siebie Obfite życie
Opiekunowie Światła Matki Jak odmawiać różańce Uzdrawianie Matki Ziemi Zapytaj prawdziwego Jezusa

Uwaga:

Twórcza wolność woli

W imię JAM JEST KTÓRY JEST, Jezusa Chrystusa, Matki Marii, Mistrza MORE i Saint Germaina inwokuję światło, które oświeca każdą istotę, gdy na świat przychodzi, by uświadomiło mi mój pierwotny cel zstąpienia w sfery Ma-ter i mój szczególny boski plan w tym życiu. Zwłaszcza proszę o Boskie Kierownictwo w:

[krótko opisz wewnętrzne lub zewnętrzne okoliczności, gdzie potrzebujesz wskazówek].

Bóg jest Ojcem i Matką
Bóg jest Ojcem, Bóg jest Matką,
nigdy jedno bez drugiego.

Naszym źródłem wasza zrównoważona unia,
wasza Miłość na kursie nas trzyma.
Dajecie nam obfite życie,
by uwolnić nas od wszelkich sporów.
Zanurzamy się w strumień,
budząc się z tego złego snu.
Widzimy, że życie jest naprawdę jednym,
tak zwycięstwo nasze odniesione.
Wróciliśmy do naszego Boga
ścieżką przez świętych uczęszczaną.
Ciało Boże na Ziemi tworzymy
i naszej planecie przynosimy
ponowne narodziny w Złoty Wiek Miłości
z obfitym błogosławieństwem z Góry.
Uwalniamy ludzi, by zobaczyli,
że jedność jest realnością,
i w tej jedności będziemy
pełnią na całą wieczność.
Ziemia teraz prawdziwie uleczona,
całe życie w Bożej doskonałości zapieczętowane.

Bóg jest Ojcem, Bóg jest Matką,
widzimy Boga w sobie nawzajem.

 

1. Jakiegokolwiek boga czcisz, czcisz fałszywego boga. Uznanie tego faktu jest początkiem prawdziwego związku z Bogiem.

Witaj, Jeden we Wszystkim!
Bóg jest Ojcem, Bóg jest Matką,
dostrzegamy jedno w drugim.
Przestrzeń Buddy, Matki czas,
taki boski sekret w nas.

Chrystus Syn, Wszystko widzi,
i to Całość w małym pyłku.
Duch Święty, święty prąd,
nakłania życie, by stale rosło.

2. Czczone może być tylko to, co jest na zewnątrz ja, gdyż oddawanie czci zakłada dystans między ja a obiektem czci.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

3. Lepiej nie czcić żadnego boga niż czcić — lub szukać — zewnętrznego boga, który jest tylko bałwanem.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

4. Jedyny prawdziwy Bóg jest Nieskończonością. To, co jest nieskończone, jest wszędzie — bo inaczej nie byłoby nieskończone.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

5. Jak gdzieś mogłoby nie być Nieskończoności? Więc poczucie oddzielenia od Nieskończoności może być tylko iluzją umysłu.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

6. Ta iluzja pochodzi od oddzielonego ja, które samo jest iluzją, jaką świadome ja postanowiło założyć — jak kolorowe okulary.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

7. Nieskończoność wyraża siebie jako samoświadome przedłużenia siebie. Dlatego świadome ja jest czymś więcej niż oddzielone ja i tak naprawdę nigdy nie może być oddzielone od Nieskończoności, z której się zrodziło.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

8. Oddzielone ja tworzy filtr, który zabarwia to, jak świadome ja wszystko postrzega. Separacja tworzy bałwana zewnętrznego boga, który musi być czczony, by oddzielonemu ja zapewnić zbawienie.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

9. Podążanie ścieżką duchową jest procesem, w którym świadome ja zaczyna rozumieć, że prawdziwe zbawienie oznacza przezwyciężenie iluzji oddzielenia ja od Nieskończoności. Prawdziwe zbawienie to Ścieżka Jedności, na której ja zaczyna akceptować siebie jako przedłużenie Nieskończoności.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

 

1. Gardło, splot słoneczny

Zdrowaś Mario, wychwalamy
Światło Matki we wszystkim, co wznosisz.
W doskonałej równowadze światło popłynie,
nasze dusze w harmonii zaświecą.

Refren:
Mario, dajemy wszystkie niepokojowe
nasze myśli i uczucia niezdrowe,
wszystkie stare wzorce usuwamy,
śmiertelną skorupę porzucamy.

Rzeko Życia, wiecznie płynąca,
będziemy żyć i wzrastać bez końca.
Przekroczymy siebie, więcej będziemy,
radość życia naprawdę wielbimy.

Wszystkie kłopoty w sercu teraz ustają,
gdy miłość Marii ulgę wielką przynosi.
Dwunastopłatkowa róża w pełni rozkwitu,
dusza gotowa na spotkanie z oblubieńcem.

Gardło świeci na niebiesko,
wola Boża zawsze prawdziwa.
Boża moc w miłości wypływa
dzięki kierownictwu Chrystusa z Góry.

Pokój w słonecznym centrum,
gdy strach i złość uwalniamy.
Święta dziesiątka zaświeci teraz
blaskiem purpury i złota.

Gdy Światło Matki i Budda się spotykają,
to siłę ciemności zwyciężają,
z Jezusem i naszym Saint Germainem
znów przynoszą Złoty Wiek.

Czuję delikatny pocałunek Matki,
gdym w szczęśliwości wiecznej zanurzony,
unosząc się w cudnej przestrzeni,
w harmonii ze świętym dzwonem.

Koda:
Dzięki niewyczerpanej Łasce Marii
czas i przestrzeń podbijamy.
Natura Buddy jest we wszystkich,
więc wznosimy się, by usłuchać wezwania
i być Chrystusowymi ludźmi na Ziemi,
zrodzić Złoty Wiek.

 

1. Kiedy świadome ja zaczyna przezwyciężać iluzję separacji, może zacząć podważać następną iluzję, że jakiś zewnętrzny bóg stara się wymusić na nim swoją wolę.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

2. Świadome ja zaczyna rozumieć, że jakakolwiek zewnętrzna siła, która próbuje narzucić mu swą wolę, nie może być Nieskończonością.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

3. Nieskończoność — będąc wszystkim, co jest, a przez to całkowicie samowystarczalną — nie ma najmniejszej potrzeby zewnętrznie wpływać na jakiekolwiek przedłużenie siebie. Nieskończoność nie jest zewnętrzna w stosunku do jakiejkolwiek cząstki stworzenia, lecz obecna jest we wszystkim.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

4. Tylko istota uwięziona w iluzji oddzielenia ma potrzebę zmuszania innych do czegoś. Gdyż tylko taka istota może wierzyć, że potrzebuje czegoś spoza siebie — zamiast znaleźć pełnię w wewnętrznym królestwie.

5. Pierwszy krok w kierunku jedności to gdy świadome ja zaczyna pojmować prawdę, że musi uwolnić się od wszelkiej zewnętrznej siły. Albowiem jest to jedyny sposób, by naprawdę mieć wolny wybór.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

6. Nieskończoność wyraża siebie jako świadome ja, a ponieważ świadome ja jest przedłużeniem Nieskończoności, to Nieskończoność pragnie tylko tego, co jest najlepsze dla świadomego ja — mianowicie obfitego życia.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

7. Najlepszą rzeczą dla świadomego ja jest powrócić do jedności z Nieskończonością i przez to odziedziczyć obfite życie, które spodobało się Nieskończoności dać wszystkim przedłużeniom siebie.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

8. Nieskończoność chce, by świadome ja powróciło do jedności, ale ponieważ separacja jest skutkiem decyzji wolnej woli, to i jedność musi być skutkiem decyzji wolnej woli. Ścieżka duchowa to proces, w którym świadome ja uwalnia się od każdej zewnętrznej siły, by mogło podejmować całkowicie wolne decyzje.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

9. Początkiem wolności jest uświadomienie sobie przez świadome ja, że musi pozbyć się jakiejkolwiek zewnętrznej woli, która próbowałaby wymuszać swoje decyzje. Musi powrócić do swej wewnętrznej woli, by podjąć wolną decyzję zjednoczenia się ze swoim Nieskończonym źródłem i odziedziczyć obfite życie.

Witaj, Jeden we Wszystkim!

 

2. Trzecie oko, siedziba duszy

Zdrowaś Mario, wychwalamy
Światło Matki we wszystkim, co wznosisz.
W doskonałej równowadze światło popłynie,
w harmonii nasze dusze zaświecą.

Refren:
Mario, dajemy wszystkie niepokojowe
nasze myśli i uczucia niezdrowe,
wszystkie stare wzorce usuwamy,
śmiertelną skorupę porzucamy.

Rzeko Życia, wiecznie płynąca,
będziemy żyć i wzrastać bez końca.
Przekroczymy siebie, więcej będziemy,
radość życia naprawdę wielbimy.

Wszystkie kłopoty w sercu teraz ustają,
gdy miłość Marii ulgę wielką przynosi.
Dwunastopłatkowa róża w pełni rozkwitu,
dusza gotowa na spotkanie z oblubieńcem.

Czoło szmaragdową barwę emituje,
idziemy za doskonałą wizją Chrystusa,
a gdy widzimy doskonały Boży plan,
to czujemy Bożą miłość do każdego człowieka.

Dusza pławi się w zachwycie,
gdy fioletowy płomień świeci jasno.
Dusza oddycha czystym Bożym powietrzem,
czuje się tak swobodna pod opieką Matki.

Gdy Światło Matki i Budda się spotykają,
to siłę ciemności zwyciężają,
z Jezusem i naszym Saint Germainem
znów przynoszą Złoty Wiek.

Czuję delikatny pocałunek Matki,
gdym w szczęśliwości wiecznej zanurzony,
unosząc się w cudnej przestrzeni,
w harmonii ze świętym dzwonem.

Koda:
Dzięki niewyczerpanej Łasce Marii
czas i przestrzeń podbijamy.
Natura Buddy jest we wszystkich,
więc wznosimy się, by usłuchać wezwania
i być Chrystusowymi ludźmi na Ziemi,
zrodzić Złoty Wiek.

 

1. Patrzę teraz na tę planetę i jej długą historię konfliktów. Widzę, że wszystko to marność i wołam do Nieskończoności o wyższą drogę. Rozumiem, że w życiu musi być coś więcej niż ta nieustanna walka.

Witaj, wyższa mocy!

By odzyskać wolność mojej woli,
znajduję w sobie cichy punkt.
Nieskończoność jest w mym sercu,
ma decyzja zawsze zaczyna się stąd.

Widzę teraz pojedynczym wzrokiem,
że "Ja jestem Bogiem, a Bóg jest Mną".
Rozwijając się jak święty kwiat,
znajduję w sobie swą wyższą moc.

2. Patrzę teraz na swe życie i osobistą historię zmagania się z zewnętrznymi okolicznościami. Widzę, że nawet to, co sprawiało mi przyjemność i było powodem do dumy, tylko związało mnie z kieratem szukania czegoś więcej w tym skończonym świecie.

Witaj, wyższa mocy!

3. Zaczynam rozumieć, że całe moje życie — i pewnie wiele poprzednich wcieleń — wypełniało nierealne poszukiwanie czegoś poprzez filtr mego skończonego ja. Szukałem pełni poza sobą, zamiast znaleźć królestwo w sobie.

Witaj, wyższa mocy!

4. Rozumiem, że moim skończonym ja kieruje strach, który wypływa z wiedzy, iż jest ono oddzielone od Nieskończoności i dlatego nigdy nie będzie mogło zjednoczyć się z Nieskończonością, nigdy nie będzie mogło zostać zbawione.

Witaj, wyższa mocy!

5. Rozumiem, że moje skończone ja nierealnie usiłuje to sobie skompensować szukaniem pełni poprzez rzeczy świata Ma-ter.

Witaj, wyższa mocy!

6. Teraz rozumiem, że ponieważ moje świadome ja jest przedłużeniem Nieskończoności, to nic w tym skończonym świecie nigdy nie będzie mogło całkowicie go zaspokoić. Zawsze będę tęsknić za czymś poza tym skończonym światem, mianowicie za jednością z moim Nieskończonym źródłem.

Witaj, wyższa mocy!

7. Rozumiem i uznaję, że mam dość tych nierealnych poszukiwań skończonego ja. Pragnę być WIĘCEJ, pragnę w życiu doświadczyć więcej, niż skończony świat może zaoferować.

Witaj, wyższa mocy!

8. Teraz rozumiem, że zamiast wołać do zewnętrznego boga, by dał mi to, czego potrzebuję, albo mnie zbawił, prawdziwa ścieżka do bycia WIĘCEJ polega na znalezieniu Nieskończonej części mojego ja. Widzę, że królestwo Nieskończoności jest we mnie.

Witaj, wyższa mocy!

9. Teraz wołam do mego Nieskończonego Ja, mojej Obecności JAM JEST, by rozcięła zasłonę między moim umysłem świadomym a moim świadomym ja, tak bym mógł doświadczyć siebie jako świadome ja i jako przedłużenie Nieskończoności.

Witaj, wyższa mocy!

 

3. Korona, podstawa

Zdrowaś Mario, wychwalamy
Światło Matki we wszystkim, co wznosisz.
W doskonałej równowadze światło popłynie,
w harmonii nasze dusze zaświecą.

Refren:
Mario, dajemy wszystkie niepokojowe
nasze myśli i uczucia niezdrowe,
wszystkie stare wzorce usuwamy,
śmiertelną skorupę porzucamy.

Rzeko Życia, wiecznie płynąca,
będziemy żyć i wzrastać bez końca.
Przekroczymy siebie, więcej będziemy,
radość życia naprawdę wielbimy.

Wszystkie kłopoty w sercu teraz ustają,
gdy miłość Marii ulgę wielką przynosi.
Dwunastopłatkowa róża w pełni rozkwitu,
dusza gotowa na spotkanie z oblubieńcem.

Korona jest jak złote morze,
gdy tysiąc płatków się rozwija.
Widzimy Buddę w koronie,
wystrojonego w niebiańską szatę.

Podstawa to najczystsza biel,
cztery płatki promieniują światłem.
Matka w najczystszej miłości
kłania się Bogu Ojcu z Góry.

Gdy Światło Matki i Budda się spotykają,
to siłę ciemności zwyciężają,
z Jezusem i naszym Saint Germainem
znów przynoszą Złoty Wiek.

Czuję delikatny pocałunek Matki,
gdym w szczęśliwości wiecznej zanurzony,
unosząc się w cudnej przestrzeni,
w harmonii ze świętym dzwonem.

Koda:
Dzięki niewyczerpanej Łasce Marii
czas i przestrzeń podbijamy.
Natura Buddy jest we wszystkich,
więc wznosimy się, by usłuchać wezwania
i być Chrystusowymi ludźmi na Ziemi,
zrodzić Złoty Wiek.

 

1. Widzę teraz, że do tej pory większość moich decyzji nie była wolna, gdyż decyzje te były podejmowane poprzez filtr mego oddzielonego ja. Pozwoliłem, by siły tego świata odciągnęły mnie od jedności z moją Wyższą Istotą.

Witaj, wyższa mocy!

2. Rozumiem, że aby uwolnić się od skończonego kieratu dokonywania nieoświeconych wyborów, muszę świadomie — jako świadome ja, którym JAM JEST — przejąć z powrotem od wszystkich sił zewnętrznych moc mojej woli.

Witaj, wyższa mocy!

3. Mogę to zrobić TYLKO przez zagłębienie się w siebie i dążenie do zharmonizowania się z moją Nieskończoną wolą, wolą, która jest poza czymkolwiek w tym świecie, łącznie z moim skończonym ja.

Witaj, wyższa mocy!

4. Ta wola jest samym źródłem mego pragnienia współtworzenia. Dlatego wołam do mego Nieskończonego Ja, by pomogło mi rozciąć zasłonę i świadomie doświadczyć chwili, gdy moja Istota powiedziała: "Chcę współtworzyć!".

Witaj, wyższa mocy!

5. Rozumiem, że moja Nieskończona wola przebywa w moim Nieskończonym Ja, mojej Obecności JAM JEST. Tej woli użyłem, kiedy podjąłem decyzję, by po raz pierwszy zstąpić w sfery Ma-ter. Także tą wolą posłużyłem się, by — świadomie i dobrowolnie — sformułować mój boski plan na to wcielenie.

Witaj, wyższa mocy!

6. Teraz uważam się za świadome ja, które jest samoświadomym przedłużeniem Nieskończoności. W tej prawdziwej samoświadomości podejmuję świadomą, wolną decyzję, że chcę podłączyć się ponownie do prawdziwej woli mej Nieskończonej Istoty — gdyż widzę, że to jest moja własna wola, a nie wola zewnętrznego boga.

Witaj, wyższa mocy!

7. Chcę spełnić rację mego zstąpienia w sfery Ma-ter. Chcę być tu na dole wszystkim tym, czym JAM JEST w Górze.

Witaj, wyższa mocy!

8. Chcę ponownie połączyć się ze ślubowaniem, w którym zobowiązałem się pomóc Saint Germainowi przejawić Złoty Wiek na tej planecie. Światło mego Boskiego Płomienia chcę przejawić Ma-terialnie.

Witaj, wyższa mocy!

9. Chcę być otwartymi drzwiami, przez które Światło mej Nieskończonej Istoty będzie mogło świecić w ziemskim królestwie Ma-ter i Ma-terializować na tej planecie Złoty Wiek Saint Germaina — TERAZ!

Witaj, wyższa mocy!

 

4. Połączone

Zdrowaś Mario, wychwalamy
Światło Matki we wszystkim, co wznosisz.
W doskonałej równowadze światło popłynie,
w harmonii nasze dusze zaświecą.

Refren:
Mario, dajemy wszystkie niepokojowe
nasze myśli i uczucia niezdrowe,
wszystkie stare wzorce usuwamy,
śmiertelną skorupę porzucamy.

Rzeko Życia, wiecznie płynąca,
będziemy żyć i wzrastać bez końca.
Przekroczymy siebie, więcej będziemy,
radość życia naprawdę wielbimy.

Wszystkie kłopoty w sercu teraz ustają,
gdy miłość Marii ulgę wielką przynosi.
Dwunastopłatkowa róża w pełni rozkwitu,
dusza gotowa na spotkanie z oblubieńcem.

Gardło świeci na niebiesko,
wola Boża zawsze prawdziwa.
Boża moc w miłości wypływa
dzięki kierownictwu Chrystusa z Góry.

Pokój w słonecznym centrum,
gdy strach i złość uwalniamy.
Święta dziesiątka zaświeci teraz
blaskiem purpury i złota.

Wszystkie kłopoty w sercu teraz ustają,
gdy miłość Marii ulgę wielką przynosi.
Dwunastopłatkowa róża w pełni rozkwitu,
dusza gotowa na spotkanie z oblubieńcem.

Czoło szmaragdową barwę emituje,
idziemy za doskonałą wizją Chrystusa,
a gdy widzimy doskonały Boży plan,
to czujemy Bożą miłość do każdego człowieka.

Dusza pławi się w zachwycie,
gdy fioletowy płomień świeci jasno.
Dusza oddycha czystym Bożym powietrzem,
czuje się tak swobodna pod opieką Matki.

Wszystkie kłopoty w sercu teraz ustają,
gdy miłość Marii ulgę wielką przynosi.
Dwunastopłatkowa róża w pełni rozkwitu,
dusza gotowa na spotkanie z oblubieńcem.

Korona jest jak złote morze,
gdy tysiąc płatków się rozwija.
Widzimy Buddę w koronie,
wystrojonego w niebiańską szatę.

Podstawa to najczystsza biel,
cztery płatki promieniują światłem.
Matka w najczystszej miłości
kłania się Bogu Ojcu z Góry.

Gdy Światło Matki i Budda się spotykają,
to siłę ciemności zwyciężają,
z Jezusem i naszym Saint Germainem
znów przynoszą Złoty Wiek.

Czuję delikatny pocałunek Matki,
gdym w szczęśliwości wiecznej zanurzony,
unosząc się w cudnej przestrzeni,
w harmonii ze świętym dzwonem.

Koda:
Dzięki niewyczerpanej Łasce Marii
czas i przestrzeń podbijamy.
Natura Buddy jest we wszystkich,
więc wznosimy się, by usłuchać wezwania
i być Chrystusowymi ludźmi na Ziemi,
zrodzić Złoty Wiek.

 

JAM JEST Więcej
Rzeko Życia, przepływie obfity,
światłem twym jestem spowity.
Płynę — rosnę w jedności
z twym zasobem świadomości.
Nasyć przestrzeń mą — łaską swą,
na właściwym miejscu stoję.
BĘDĘ — zawsze wolny,
zawsze widzę swój boski plan.
Święta gołębica — na wysokości,
nie ma warunków w Bożej miłości.
Gdy wołam — światło leci,
wznosząc Chrystusa u wszystkich ludzi.
Pieczęć na życiu — wszyscy zdrowi,
Boża doskonałość się sposobi.
Zaczynamy — bez grzechu,
jedno z Bogiem, zwyciężymy.
Życie jest jednym — Bóg wygrał,
nowy dzień się zaczął.
Święte światło — rozjaśnione,
wszystko teraz naprawione.
Ziemia jest wolna — by BYĆ
i jako widzialna Gwiazda Wolności świecić.
Zawsze WIĘCEJ — niż przedtem,
Rzekę Życia adoruję.
JAM JEST WIĘCEJ — na zawsze,
Przepływ Życia przywracam.
Rzeka Życia, dzięki Synowi,
Ojciec, Matka zjednoczeni.

JAM JEST światłością, która oświeca każdą istotę, gdy na świat przychodzi. Domagam się, by wszyscy ludzie mieli sposobność podjęcia naprawdę wolnej decyzji bycia częścią Złotego Wieku Saint Germaina albo odrzucili obfite życie z pełną świadomością tego, co robią.

JAM JEST światłością, która oświeca każdą istotę, gdy na świat przychodzi. Domagam się, by ci, którzy odrzucają obfite życie, zostali usunięci z tej planety, tak by mogli kontynuować ścieżkę oddzielenia bez pociągania za sobą w dół Ziemi.

JAM JEST światłością, która oświeca każdą istotę, gdy na świat przychodzi. JAM JEST Ma-terializacją wielkiego Złotego Wieku Saint Germaina na Ziemi, TERAZ i w wiecznym TERAZ.

 

Zapieczętowanie
JAM JEST światłością, która oświeca każdą istotę, gdy na świat przychodzi. Jestem zapieczętowany przed antywolą mego oddzielonego ja, przed antywolą oddzielonego ja innych ludzi i przed antywolą księcia tego świata. Albowiem zawsze szukam wiecznego spokoju, punktu Nieskończoności w sobie. Gdy oko me jedno w świadomości, że "Ja jestem Bogiem, a Bóg jest Mną", książę tego świata przychodzi i nie znajduje nic swojego we mnie.

Jestem zapieczętowany w mojej świadomej akceptacji mej jedności z moją Nieskończoną Istotą i ze wszystkimi istotami, które są zjednoczone z Nieskończonością. W ten sposób jestem zapieczętowany w wielkim przepływie Rzeki Życia, która JEST Jezusem Chrystusem, Mistrzem MORE, Matką Marią i Saint Germainem. W jedności JAM JEST WIĘCEJ — na zawsze więcej.

 

Copyright © 2006 by Kim Michaels