![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||
Na tej stronie: |
| Przestańcie szukać królestwa Bożego poza sobą! |
| Ośmielcie się przeczytać Pismo św. |
| Wiążę siły antychrysta |
| Musicie BYĆ, a nie robić |
| Archaniele Michale, zwiąż siły antychrysta! |
Ośmielcie się BYĆ – Jak w Górze, tak i na dole!Dyskurs Archanioła Michała. Dyktando przekazane 24 lipca 2004 r. w czasie letniej konferencji Shangra-li. Tuż przed dyktandem odmówiono Różaniec Archanioła Michała.
JAM JEST Michał, Archanioł!
Tak bardzo się cieszymy! [Publiczność bije brawo]. Gdybyście mogli widzieć ten zapał, z którym moi aniołowie pędzą, by wykonać zadania i dopełnić wołań, jakie poczyniliście, to wiedzielibyście, że my w Niebie nie mamy większego pragnienia niż pragnienie odcięcia was od wszelkiej ciemności, która uniemożliwia wam bycie tym, kim naprawdę jesteście w Bogu, bycie tym, kim naprawdę jesteście w Chrystusie. Nie mamy większej miłości niż miłość widzenia, jak nasi niewniebowstąpieni bracia i siostry stają się wolni od sił ciemności, które panoszą się na tej planecie, starając się pożreć, kogo mogą. Kochamy was miłością, która jest tak intensywna, że większość ludzi na Ziemi po prostu nie zniosłaby naszej miłości – gdyby doświadczyła jej bezpośrednio. Wymiotłaby ona ciemność z nich, tak że nie byłoby dla niej już w nich miejsca. Jednak chcę, byście wiedzieli, że was kochamy. To rzeczywista, zdecydowana, bezwarunkowa, niezachwiana miłość. Przestańcie szukać królestwa Bożego poza sobą! Świadomość grzechu i koncepcja grzechu pierworodnego nigdy nie wyszły od Boga, nigdy nie wyszły od Wniebowstąpionego Zastępu. To kłamstwo sfabrykowane przez siły antychrysta, które próbują uniemożliwić wam powrót do domu w królestwie Bożym. I wiem, że tak wielu z was nauczono wypatrywać tego królestwa Bożego wysoko w Niebie. Jednak powiadam wam, że najgłębsza nauka, jaką kiedykolwiek przekazano na temat królestwa Bożego, to proste zdanie wypowiedziane przez Pana Jezusa Chrystusa. Powiedział on: Królestwo Boże jest w was. On nie powiedział, że królestwo Boże jest tam, na niebie. On nie powiedział, że jest na Pacyfiku lub na Biegunie Południowym. On nie powiedział, że to pewien kościół albo jakieś miejsce. On w ogóle nie powiedział, że ono jest gdzieś poza wami. Bowiem powiedział: Królestwo Boże jest w was. Wiem, że siły antychrysta zaprogramowały wszystkie dusze na Ziemi na szukanie królestwa Bożego na zewnątrz. Ale dziś ja wam powiadam: Nie znajdziecie królestwa Bożego, jeśli będziecie go szukać poza sobą. Tak jak umiłowana Matka Maria wyjaśniła w swej wspaniałej książce Save Your Planet (Zbaw swoją planetę), większość dusz na tej planecie głęboko, wewnętrznie tęskni za czymś. Wie, że w życiu chodzi o coś więcej. Chce to znaleźć. Wie, że jest coś do znalezienia. I musicie zrozumieć, że nawet siły ciemności nie mogą zagasić tej tęsknoty. Dlatego siły ciemności robią dwie rzeczy, by uniemożliwić wam znalezienie tego, co wiecie, że istnieje. Próbują sprawić, byście zignorowali swą wewnętrzną tęsknotę i zajęli się przyjemnościami tego świata w postaci niekończącej się pogoni za jakimś najwyższym doznaniem, którego nigdy nie doświadczycie przez jakiekolwiek przyjemności tego świata. Ich drugą strategią jest spowodowanie, by ci, którzy skłonni są porzucić rzeczy tego świata – ci, którzy naprawdę idą ścieżką duchową – by ci ludzie, te dusze, ci poszukiwacze szukali królestwa Bożego gdzieś poza sobą. I muszę wam powiedzieć, że dziś prawie nie ma religii na tej planecie, na którą nie wpłynęły siły antychrysta i kłamstwo, że królestwo Boże jest gdzieś poza wami. Tak wiele religii, które wam daliśmy, na początku było prawdziwymi religiami, ponieważ zostały założone przez osobę, która zrozumiała prawdę, że królestwo Boże jest wewnątrz. Budda zrealizował tę prawdę, tak jak i Jezus Chrystus. Obaj głosili wewnętrzną ścieżkę do wewnętrznego królestwa. Lecz kiedy pierwotnego założyciela zabrakło, ci, którzy nie byli skłoni iść tą wewnętrzną ścieżką, natychmiast zajęli kierownicze pozycje w tej religii. I bardzo stopniowo i subtelnie zaczęli wypaczać nauki tej religii. I stworzyli fałszywą doktrynę, że królestwo Boże jest gdzieś poza wami i że nie możecie dojść do tego królestwa bez jakiegoś zewnętrznego autorytetu, jak ich kościół i przywódcy ich kościoła. Ośmielcie się przeczytać Pismo św. To jest kłamstwo, które Jezus podważał przy tak wielu okazjach – nawet znacznie częściej, niż zanotowano to w Piśmie św. Podważał to kłamstwo, gdziekolwiek się z nim spotkał. W kontaktach z ludźmi, którzy nie chcieli zgiąć kolana przed Żywym Chrystusem, choć ten stał przed nimi. I atakowali go, knuli przeciw niemu, a w końcu zabili Żywego Chrystusa. A kiedy zabili Żywego Chrystusa, próbowali zabić jego naśladowców. A kiedy nie mogli zabić wszystkich jego naśladowców, to spróbowali zabić jego naukę. Tak im się to udało, że dziś znaczna większość chrześcijan po prostu nie może rozpoznać prawdziwych nauk przekazanych przez Jezusa – gdyby spotkali się z tymi naukami, tak jak mogą w książkach spisanych przez tego posłańca. Po prostu nie ośmielą się zaakceptować faktu, że Jezus Chrystus mógłby powiedzieć coś, co wykraczałoby poza ich doktryny. Doktryny oparte na kłamstwach antychrysta, że królestwo Boże jest gdzieś poza wami. Wiążę siły antychrysta Usadowili się jako władza między Niebem a Ziemią, między ludźmi a ich Bogiem. Ale dziś i w tym wieku dłużej już tak być nie może. I proszę każdego z was bez wyjątku, którzy możecie słyszeć lub czytać to dyktando, byście użyli swej wolnej woli i odmówili mój różaniec, i zaafirmowali w sobie prawdę i realność, że królestwo Boże jest w was, byście zaafirmowali ze mną, że siły antychrysta, które rozpowiadają kłamstwo o zewnętrznym królestwie i zewnętrznej ścieżce, nie powstaną i nie zapanują nad Ziemią. Dlatego proszę was, byście w swoim sercu podjęli stanowczą decyzję, że będziecie prawdziwymi zwolennikami Jezusa Chrystusa w tym wieku, że ośmielicie się wyjrzeć poza fałszywe doktryny antychrysta rozpowszechniane przez ortodoksyjne kościoły. Ośmielicie się poszukać wewnętrznego królestwa, zagłębicie się w siebie, by znaleźć to królestwo i pozwolicie swemu światłu świecić przed ludźmi. Albowiem istotnie: "Nie może się ukryć miasto położone na górze". Dlatego powiadam wam, że prawdziwa ścieżka, którą Wniebowstąpiony Zastęp głosił od początku czasu, jest ścieżką nie tylko wewnętrznego królestwa, ale ścieżką, że kiedy przejawicie to królestwo, to zjednoczycie się z Bogiem, będąc jeszcze na Ziemi. I dlatego staniecie się Ciałem Boga tu na dole, tak jak Wniebowstąpiony Zastęp jest Ciałem Boga w Górze. Musicie BYĆ, a nie robić I jak Jezus Chrystus powiedział wam: "Ja sam z siebie nic czynić nie mogę. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł". Dlatego jak długo myślicie, że sposobem na zaprowadzenie królestwa Bożego na Ziemi jest opieranie się siłom ciemności, tak długo będziecie w sidłach dualistycznej walki z tymi siłami, która nigdy się nie skończy – aż postanowicie, że dosyć tego. Zatem prawdziwa ścieżka, którą głosili Budda i Jezus Chrystus oraz wszyscy prawdziwi nauczyciele duchowi, jest ścieżką wchodzenia do środka i przejawiania swojej jedności z Bogiem, jedności z waszą Obecnością JAM JEST, jedności z Wniebowstąpionym Mistrzem, który jest waszym osobistym opiekunem i nauczycielem duchowym, tak że możecie być jednym z tym Mistrzem i być mistrzem tu na dole, tak jak ten Mistrz jest Chrystusem w Górze. Prawdziwa ścieżka związku mistrz-uczeń nie polega na tym, że bez przerwy idziecie za mistrzem, guru czy nauczycielem. Prawdziwa ścieżka polega na tym, że wznosicie się ponad poziom bycia zwolennikiem, tak byście mogli stać się jednym z nauczycielem. I ośmielacie się upomnieć o swą jedność z tym nauczycielem tu na dole. Takiej ścieżki nauczał Jezus i taką zademonstrował swoim studentom. Nie nauczał jej tłumów, ponieważ tłumy nie były gotowe na tę ścieżkę. Ale nauczał jej swych studentów. I niektórzy z nich to zrozumieli, a niektórzy nie. W znacznej mierze Piotr tego nie zrozumiał. Dlatego kiedy go zapytano, zaparł się swej jedności z Jezusem. Chrześcijanie źle zrozumieli ten moment i myślą, że Piotr po prostu chronił siebie i że cała sytuacja nie miała większego znaczenia. Lecz co naprawdę Piotr uczynił w tych trzech sytuacjach, to zaparł się jedności ze swym Guru, ze swoim Panem. Odmówił wydania oświadczenia: "Ja jestem Żywym Chrystusem, tak jak Jezus jest Żywym Chrystusem!". A przez to wyparł się wewnętrznej ścieżki do wewnętrznego, duchowego królestwa. Dlatego z całym zapałem i miłością mego serca proszę was: Przestańcie wypierać się Żywego Chrystusa w sobie! Pozwólcie, by moja doskonała miłość, gdy odmawiacie mój różaniec, i doskonała miłość Matki Marii, gdy odmawiacie jej różańce, pochłonęły wasze bałwochwalstwo, wasz lęk, strach, że nie potraficie być Chrystusem, że jesteście niegodni. Pozwólcie, by to zostało pochłonięte płomieniem tej miłości, tak byście pewnego dnia mogli powiedzieć – a kiedy mówię pewnego dnia, to nie mam na myśli jakiejś odległej przyszłości, która nigdy nie nadejdzie, ale wieczne teraz, kiedy decyzja wychodzi z wnętrza waszej duszy – byście zechcieli stanąć przed światem i powiedzieć: "JAM JEST jednym z Chrystusem". I dlatego: "JAM JEST Jezusem Chrystusem, jak w Górze, tak i na dole". Do tego was wzywam. I pieczętuję w miłości mego serca. Miłości, która stoi za mocą i jest tak czuła, że szkoda, iż wszystkie ludzkie istoty nie mogą jej doświadczyć, choćby na sekundę. Dlatego powiadam: Bądźcie zapieczętowani w miłości Archanioła. Amen. Archaniele Michale, zwiąż siły antychrysta!
powrót do sekcji Copyright © 2005 by Kim Michaels |